„Das Experiment” to niemiecki film dla ludzi o naprawdę mocnych nerwach. Założeniem filmu jest sprawdzenie zachowania grupy mężczyzn (wybranych podczas szczegółowych badań) w wyjątkowo trudnych i niecodziennych warunkach. Specjalnie dla nich zostało utworzone więzienie, a mężczyźni zostali podzieleni na dwie grupy – 12 więźniów i 8 strażników. Mieli oni jak najbardziej realistycznie odgrywać swoje role i wytrwać do końca – nagrodą za to była niemała suma pieniędzy. Może to się wydawać takie proste, ale…
Co prawda jednym z głównych warunków uczestnictwa w eksperymencie jest zakaz używania przemocy. Ale niestety z czasem strażnicy wczuwając się zbyt mocno w odgrywane role, tracą kontrolę nad sytuacją, a dochodziło nawet do dramatycznych momentów i zachowań. Z pewną chwilą życie w więzieniu stało się dla więźniów prawdziwym koszmarem i dalekie było od zwykłej gry. Szczerze mówiąc, nie polecam tego filmu kobietom, ponieważ jest on zbyt brutalny i zbytnio wpływa na psychikę.
Eksperyment ten pokazuje, jak otrzymana władza może wpłynąć na zmianę zachowania i stosunki międzyludzkie, przez co ukazana zostaje zwierzęca natura strażników, w której silny wygrywa, a słaby ginie. Końcówka jest na tyle szokująca, że wolałabym zapomnieć to co tam widziała. Na filmie były momenty, w których zamykałam oczy tak jakbym oglądała straszny horror.
Gra aktorska była genialna i miałam wrażenie, że oglądam prawdziwe wydarzenia a nie film. Nic dziwnego – w końcu film ten bazował na faktach. W 1971 roku w USA taki eksperyment faktycznie został przeprowadzony i nazwano go „The Stanford Prison Experiment”. W zamierzeniu eksperyment ten miał trwać 2 tygodnie, ale po tym jak szybko strażnicy stali się zwykłymi sadystami, a więźniowie wpadli w głęboką depresję, zakończono go już po 6 dniach.
Jest to niewątpliwie film, jaki mogę zaliczyć do najmocniejszych i najbardziej brutalnych, jakie dotychczas widziałam. Osobiście nie odważyłabym się obejrzeć go po raz kolejny, ale z pewnością spodoba się tym, których brutalność w filmach nie przeraża tak bardzo jak mnie.
p









